- Przestań! - syknęła, ale pragnęła, żeby nadal ją pieścił.

dlaczego poczuła się rozdrażniona, gdy sekretarka jej teścia niby
Jechali główną ulicą ciągnącą się wzdłuż północnego
choć chłopcy byli winni, nie bali się. Załagodziłaś sytuację,
Szybko się okazało, że Amy miała rację.
w ten sposób odwrócę ich uwagę od Jennifer. Obiecałam
- Jest w salonie i na razie nigdzie się nie wybiera.
jej słów, więc była zadowolona, gdy udawało
to nie obeszło?
i bardziej ożywione.
charakteru.
się zakraść do domu i otworzyć okno?
On i jego sympatyczna żona, Patti, byli tutaj jej najbliższymi
- Nie powiem.
- Nie odwracaj kota ogonem. To ty pojechałaś

- Już dawno chciałem pokazać ci to miejsce, ale trochę się obawiałem, że przestraszysz się wysokości.

Będę wiedziała, z którym z was rozmawiam. -
zwierzęcego, prze
na temat jej wyglądu oraz niemal obraźliwych

Pia z powagą podniosła dłoń.

na mnie, czy na Rushforda?
- Zapytamy ją o zdanie.
- Dobrze. - Z ciężkim sercem skinęła głową.

nietrafione, bo za mało przyłożył się do znalezienia najlepszej?

nasypał na nią cukru z cynamonem, od szyi aż po rowek pomiędzy piersiami. Kurczowo
Czuła, że zguba jest pewna. Nie chciała, żeby lord Alec ich zaatakował, ale może zdołałby ją
A im dłużej go dręczyła, tym bardziej ją to podniecało.